art Szaleństwo


Zmiana czasu i długie wieczory to coś, co kocham najbardziej.
Tak sobie pomyślałam, że fajnie by było jakby dzień się wydłużał jak guma, a wieczór ciągnął jak krówka.

Ach... Niestety!

Kiedy wchodzę do mojej pracowni czas jakby odrobinę zwalnia. Ostatnio spędzam w niej wieczory i przynajmniej część nocy. To taki mój magiczny czas. Pozbywam się złych myśli i uwalniam głowę pełną pomysłów.

Co w niej siedzi? Uwielbiam Alicję w Krainie Czarów. Ogarnęło mnie szaleństwo.
Wiem, że powinnam zacząć już projekty świąteczne, ale jakoś odciągam to w czasie i robię... zobaczcie sami.








Tak, na to wygląda. Odbiło mi, zbzikowałam, dostałam fioła.
Ale coś wam powiem w sekrecie.
Tylko wariaci są coś warci :).

3 majcie się!
Kasia








Czytaj dalej

Przedpokój do zadań specjalnych.

Ten post miał się pojawić dużo wcześniej, jednak zajmowałam się wszystkim tylko nie blogowaniem.

Dzisiaj nie będzie bardzo długo. Jeżeli chodzi o przedpokój sprawa jest prosta. Ściany czyli tak po prawdzie farba  bo to o nią głównie chodzi) musi być odporna niemalże na wszystko.

To nie pierwszy raz kiedy po nią sięgnęliśmy. Osiem lat temu użyliśmy tej samej.
Farba wytrzymała naprawdę ciężką przeprawę.

Daje radę z plamami. Jest odporna na zarysowania. Mogę spokojnie odkurzyć ścianę i bez problemów ją przetrzeć. Farba pomimo swej "gumowatości" jaką osiąga po wyschnięciu podobno oddycha.

Według mnie to najlepsza farba do przedpokoju z jaką się spotkałam. W dodatku jest farbą ekologiczną co dla mnie ma wielkie znaczenie przy malowaniu takiej powierzchni.

Beckers Elegant klik spełni oczekiwania bardzo wymagających.
www.beckers.pl

My wybraliśmy półmat. Farbę otrzymacie, aż 9000 kolorach w komputerowym systemie barwienia.

Cena za 9l to koszt ok 350zł.

Mamy dzieci, psy i koty. Dla tej farby nie ma to znaczenia. 

Wcześniej mieliśmy kolor pomarańczowy jak dynia na zdjęciu poniżej. Obecnie zdecydowałam się na grafit i to był strzał w dziesiątkę.
  



Powiem tylko tyle. Osiem lat bez malowania to bardzo długi okres czasu. Dlatego tym razem wybór był prosty i oczywisty.

3 majcie się!

Kasia.




Czytaj dalej