Ekologiczna śniadaniówka- lunch bag.

Pierwszy dzień szkoły coraz bliżej. Mania śniadaniówek ruszyła!

Jakie są plusy?
  • nic w środku nam się nie zaparzy jak w worku foliowym
  • jedzenie oddycha
  • śniadaniówka jest wielorazowa
  • ładnie wygląda (śniadanie lepiej smakuje)
Minusy?
  • najlepiej mieć dwie(jak jedna jest w praniu to używamy tej drugiej)
  • trzeba od czasu do czasu wyprać (to dla niektórych minus)

Śniadaniówka gotowa do zabrania w świat.


Łatwe wiązanie dla każdego.
Do śniadaniówki wchodzą ok. trzy kromki i owoc.
Wszystkie śniadaniówki w środku są bez szwów. Wewnątrz jest wszyty materiał.


Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu: kplatuska@gmail.com .


Czytaj dalej

Ziołowy ogródek w kuchni. Jak to zrobić?

Kupiliśmy wczoraj zioła. Co teraz? Hmmm....

Trzeba je do czegoś włożyć. Po chwili namysłu przypomniałam sobie o kolejnych starych wiklinowych doniczkach.

Postanowiłam je wybielić i pokazać jak można zrobić ogródek z ziołami na okno w kuchni.

Potrzebne będą: wiklinowa doniczka, biała bejca, pędzel, stara reklamówka , zioła.


Przed malowaniem należy oczyścić donicę.

Malujemy donicę białą bejcą. Ja malowałam dwa razy. Jeżeli chcemy , żeby była  bielsza  malujemy  tak długo, aż  do uzyskania pożądanego efektu.

Póki zioła się nie przyzwyczają do otoczenia nie powinno się ich przesadzać. Dlatego  na ten czas  wkładamy  uciętą reklamówkę, żeby nie przeciekała nam woda. Za ok tydzień przesadzę zioła do doniczek i reklamówka nie będzie już potrzebna. 
Doniczka z wyłożoną reklamówką.
Gotowa doniczka z ziołami umieszczona na kuchennym parapecie.

Doniczka w naturalnym świetle.

Ogródek gotowy.

ZIOŁA

Udanego tworzenia!


Czytaj dalej

Podkładki dla Basi.

Wczoraj uszyłam podkładki. Można używać je pod talerze i filiżanki. W środku gruba ocieplina dzięki czemu można położyć na nich gorący czajnik lub garnek.



Imbryk.
Filiżanka.


Tył.


Czytaj dalej

Jak to wszystko się zaczęło?

Jak to wszystko się zaczęło?

Moje szycie zaczęło się w zeszłym roku. Byłam w ciąży. Miałam sporo czasu i musiałam się oszczędzać. Staram się żyć ekologicznie. Różnie mi to wychodzi, ale jest całkiem dobrze.
Siedząc w domu dowiedziałam się o pieluchach wielorazowych i to mi wystarczyło.
Nakręciłam się na maxa! Niestety koszt takich pieluch jednorazowo to spory wydatek, a nie wiedziałam ile wytrzymam. Postanowiłam kupić najtańszą maszynę do szycia i uszyć część sama.
Chciałam sprawdzić czy dam rade i tak to się zaczęło!
Po pieluchach chciałam więcej. Zaczęłam szyć przyborniki,zasłony,dekoracje kuchenne, przytulanki dla dzieci itd.
Jestem amatorem, ale ciągle się uczę. Moja biedna maszyna nie daje już ze mną rady,ale myślę, że niedługo odziedziczy ją moja córka, a ja dostanę nową.
Wtedy to się będzie działo.
Zatem tak zaczęłam i całkiem pozytywnie się rozkręciłam.

Czytaj dalej

Koszyki i świecznik.

W zakamarkach naszego salonu leżał stary świecznik, koszyk wiklinowy na drewno kominkowe i gdzieś na polu leżała wiklinowa doniczka. Muszę przyznać, że patrząc na nich odwracałam wzrok.
Kilka dni temu postanowiłam trochę odświeżyć stare graty.
Oto one po szybkiej i małej renowacji.


Świecznik i doniczka.

Koszyk na drewno kominkowe.


Czytaj dalej

Wielorazowe woreczki na wszystko? Tak.

Wielorazowe woreczki na wszystko? Tak.

W związku, iż coraz więcej zużywamy plastiku i folii co źle działa na środowisko postanowiłam uszyć coś wielorazowego.

Uszyłam dwa woreczki. Jeden na śniadanie dla męża, a drugi na materiałowe skrawki.


Worek na śniadanie z gitarą (tak zażyczył sobie mąż).
Środek.
Tył.
Woreczek na kawałki materiałów.
Środek.



Myślę, że to świetna alternatywa dla foliowych woreczków i plastikowych pudełek.

To dopiero początek. Rozpoczyna się rok szkolny będzie trzeba jeszcze uszyć kilka.




Czytaj dalej

Komplet

Przyszedł czas na zadowolenie starszej latorośli.

Wyszło tak:



 Poduszka jest podszyta ociepliną. Jest miękka i przyjemna w dotyku. Materiał to 100% bawełna.
Komplet jest dwustronny. Kołderka jest również ocieplona.W przyszłości będzie przepikowana.




To druga strona.




Najważniejsze, że podoba się właścicielce.
Czytaj dalej

Balkonowe krzesła i podkładki.

Wczoraj udało mi się dokończyć malowanie starych, zniszczonych krzeseł. Krzesła stoją na balkonie i trzeba było coś z nimi zrobić.To moja propozycja :)


 Uszyłam podkładki dzięki temu jest ładnie i miękko.Tylko czasu brak, żeby kawusię wypić.
 Podkładki są przepikowane. Pikowania to inwencja twórcza. Miało być prosto natomiast w trakcie wyszło inaczej. Gdy szyłam moja roczna córcia pociągnęła za materiał i dlatego są artystyczne. Wyjątkowe :)

Czytaj dalej

Ochraniacz, ozdoba z imieniem.



Już jakiś czas temu miałam ochotę zrobić coś dla dzieci. Zastanawiałam się nad różnymi rzeczami bo pomysłów w głowie multum i wybrałam ochraniacz. Można użyć go jako zabawki edukacyjnej, ale już nie chciało mi się udziwniać. U nas wisi na łóżeczku. Cel jednak jest taki: zrobić jeszcze dla drugiej córki i powiesić im w ich pokoju w oknach :)
Czytaj dalej

START!

"Vanillaforhome" START! Zaczynamy! Planowałam założyć tego bloga od roku, ale jakoś mi nie szło. Udało się!!! Pomysły tkwią mi w głowie, ale robienie ciągle tylko dla siebie przestaje mi wystarczać. W miarę możliwości będę przedstawiać dekorację do domu i dla dzieci. Może się komuś spodoba :)
Myślę, że to dobry początek! Witam...!
Czytaj dalej