Grzyby

Grzyby

W zeszłym tygodniu pojechałam odebrać Julię ze szkoły. Na dzień dobry moje dziecko oznajmiło mi: mamuś Pani Ewa chce żebyś przyszła na górę. Tarabaniąc się z Olgą na drugie piętro w duchu myślałam: pięknie ciekawe co zmajstrowało moje dziecko? Gdy prawie wyzionęłam ducha idąc po schodach i stanęłam w drzwiach Pani powiedziała w moją stronę: mama jest problem. Serce miałam gdzieś pod czaszką i czekałam na tą straszną wiadomość, która brzmiała: mama potrzebujemy coś do kącika przyrodniczego dałoby się coś wykombinować? Oj mokra i chyba fioletowa odpowiedziałam: jasne tylko błagam nie na jutro. Okazało się, że nie miałam jednego lecz dwa dni co raczej nie okazało się zbyt długim terminem.
Jadąc do domu już wiedziałam co zrobimy. Prócz królika i sowy trafiły do kącika GRZYBY- muchomory.
Zamiast odpocząć po nieprzespanej nocy zabrałam się za grzyby. Robiąc formę moja Ola wywaliła na podłogę wszystkie tabletki do zmywarki po czym wdrapała się na stół i patrzyła jak szyła moja maszyna.
Tak powstały surowe kapelusze, które wymagały jeszcze sporo  pracy. W międzyczasie oczywiście robiłam zdjęcia dla tych, którzy też mają w szkole problem z kącikiem przyrodniczym ;)
Przedstawiam wam tutoriala poniżej.

Wycinamy koła.

W jasnych kołach wycinamy dziurę, z której mogą powstać kolejne mniejsze grzyby.

Łączymy koła szpilkami,żeby lepiej się szyło.

Obszyte kółka.

W środku robimy kropki stopką do pikowania.

Odwracamy grzyby na drugą stronę i prasujemy.

Gotowe kapelusze.

Nogę robimy z gazety, którą obkładamy papierem śniadaniowym.


Noga i kapelusz przygotowane do łączenia.

Jasne koło przeszywamy tak jak jesienne kwiatki.

Do środka używamy dowolnego wypełniacza
Mocno ściskamy.

Grzyb gotowy.

A tutaj cała rodzina.







1 komentarz :

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!