wtorek, 26 listopada 2013

Czerwień nie tylko od święta.

Czerwień nie tylko od święta.
Czerwień nie tylko od święta.

Marzyły mi się białe wnętrza, ale życie zweryfikowało, że ich  posiadanie jest zupełnie niemożliwe. Dwa boksery, kot i dwójka dzieci nie pozwoliłyby białym ścianom przeżyć nawet jednego dnia. Dzieci na końcu, bo w porównaniu z tymi pierwszymi i tak odpadają.
Zatem, szukając rozwiązania zaczęłam od pomarańczowo-bordowych wnętrz, jednak po pięciu latach już mnie zmęczyły. Bordowe kolory zostają, jednak pomarańcz znika i na jego miejsce wskakuje szary i grafitowy.
Lubię w domu czuć się bezpiecznie i przytulnie. Długo minęło zanim ostatecznie zdecydowałam się na tkaniny, chociaż szary od dawna czekał na swój dzień. Myślę, że było warto. 
Przed
Po
Kuchnia jest od strony północnej i zawsze jest w niej ciemniej niż w innych pomieszczeniach. Teraz wydaje się być jaśniejsza, dostała nowe życie. To taki nasz rodzinny kącik.










Nawet Zuzce podobają się nowe poduszki :)
Podczas malowania było gorąco, ale dzięki szarościom, temperatura spadła ;) Pozdrowienia dla męża!

3majcie się ciepło w te chłodne dni! 

środa, 20 listopada 2013

Freestylowi projektanci i przygotowania do świąt.

Freestylowi projektanci i przygotowania do świąt.
Freestylowi projektanci i przygotowania do świąt.

Bywam tu rzadko ostatnio, ale nie przestaję freestylować. Dzisiaj kolejna odsłona freestylowego piórnika, wykonanego przez bardzo młodego projektanta ;).
Słyszałam, że mikołajowe listy są pełne nowych projektów. Zobaczymy!






Pewnie w ostatnim czasie odwiedziliście groby waszych bliskich. My również, chociaż trochę później niż wszyscy.
Mam w zwyczaju dla najbliższych mi osób wykonać coś własnoręcznie. Nie dlatego, że wyjdzie taniej, bo nie wyjdzie, ale te dekoracje, które są ogólnie dostępne mnie osobiście nie przekonują. 
W tym roku kolorem przewodnim mojej kompozycji była biel. Dzięki niej kompozycja nabrała elegancji.
Kiedy postawiłam wiązankę w salonie idealnie tam pasowała. I o to chodziło! Ma spełniać funkcje dekoracyjną, a nie grobową.
Poniżej kilka zdjęć.




Między freestylowaniem, a odgracaniem pokoju moich dzieci zaczynam już szyć ozdoby świąteczne. Kalendarze adwentowe idą w ruch. 24 woreczki i w każdym coś wyjątkowego, króliki, anioły i skrzaty, a na koniec jeszcze filcowe ciastka dla osłody świątecznych przygotowań.
Będzie czerwono, gwiazdkowo i magicznie. Do tego mała metamorfoza kuchni, aby było wyjątkowo.
Zapraszam was gorąco!






czwartek, 7 listopada 2013

Nowi projektanci Vanillaforhome.

Nowi projektanci Vanillaforhome.
Nowi projektanci Vanillaforhome.


Odkąd zaczęłam freestylowanie, moje projekty są bardzo wyjątkowe. Dlaczego? Nie chodzi tu o mnie. Ja tylko wykonuję to co zaplanowali moi projektanci. Rzeczy w sklepach są bezosobowe. Każdy z nas może mieć to samo, ale nie oni.
Tosia wykonała projekt konika Rainbow Dash i zażyczyła go sobie na piórniku i worku na zajęcia gimnastyczne. Przyznaję, żeby przypomnieć sobie jego imię musiałam poprosić googla :).
Zatem Rainbow Dash wylądował na piórniku i worku gimnastycznym.






Dresowy piórnik i worek inny niż wszystkie.

Przed każdym wydaniem projektu jestem bardzo zdenerwowana i czekam na reakcję. Dziękuję za to, że czasem i mnie pojawi się łezka w oku :).

Myślę, że wysiłek się opłaca. Każdy z nas chce mieć coś swojego i tylko "swojego".



Już niedługo kolejni projektanci. Nowych zapraszam, piszcie: vanillaforhome@gmail.com .






Copyright © 2016 vanillaforhome , Blogger