Poweekendowe freestylowanie.



Witajcie po weekendzie.

U mnie pracowania odmalowana, pozostaje mi tylko trochę ją urządzić. Ogrodowy salon, sypialnia, pracowania. Nie wiem od czego zacząć. Niestety wszystkiego na raz zrobić nie mogę.
W salonie ogrodowym już wiszą pierwsze dekoracje, ale musicie jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Zdjęcia już niebawem.
Jako, że mam teraz dużo przestrzeni w pracowni to i w głowie inspiracje układają się w kolejności ;).

Freestyle - to lubię najbardziej. Już nie mogłam się doczekać końca remontu, żeby znów móc poszaleć.
Od czego zaczęłam? No właśnie to będzie mała zagadka...
Dzisiaj porcja zdjęć i nowa okładka blogowa. A co wyszło z tej porcji freestylu już niedługo zobaczycie sami :).

Może ktoś ma jakiś pomysł?











Hmmm ciekawe czy ktoś zgadnie co to będzie :).

3majcie się! Kasia.

5 komentarzy :

  1. Jakie fajne inspirujące to zestawienie zdjęć :)) Freestyle...hmmm...o co tak naprawdę w tym chodzi? ;))
    Co do remontów , malowań, mnie też to jeszcze wciąż czeka...never ending story ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysia, inspiracji będzie duuużo więcej :). Coś mnie ostatnio natycha ;D. Remonty, malowania... mam wrażenie, że nigdy się nie kończą:).

      Usuń
    2. To czekam na kolejne, bo zapowiada się ciekawie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Powinnam skończyć jutro. Jeszcze trochę 😊.

      Usuń

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!