Mikołajkowa poduszkomania.




Od ostatniego posta minęło już trochę czasu, ale uwierzcie mi, że nie miałam siły na zdjęcia i pisanie.
Dwa tygodnie temu poproszono mnie o przygotowanie paczek mikołajkowych w grupie przedszkolnej mojej Olgi. Oczywiście się zgodziłam. Zaproponowałam również wykonanie dzieciakom poduszek z imieniem, aby lepiej im się leżakowało. 
Kiedy sobie uświadomiłam, co zrobiłam już było za późno.
Okazało się, że mam wykonać 23 poduszki z imieniem. Moja motywacja spadła prawie do zera, ale skoro się podjęłam ... 
Uwielbiam freestyle, więc pomimo ogromnej presji czasowej i wielkiego zmęczenia, szyłam trzy dni pod rząd do północy.
Kiedy już myślałam, że szycie dobiega końca, zadzwonił telefon i okazało się, że będę robić jeszcze jedną. Zatem przyrosłam do maszyny, ale nie narzekam bo bardzo się lubimy.



Na zdjęciach widzicie wykonaną już jakiś czas temu chmurkę, która czeka na kogoś kto ją pokocha. Hmmm póki co kocha ją moja Olga, która twierdzi, że wszystko co szyję jest dla niej :D.




Najważniejsze, że się wyrobiłam z poduszkami i każde dziecko dzisiaj dostanie swoją poduszkę w Mikołajkowej paczce.



Jeszcze wzmianka o kalendarzu. Przyznam wam szczerze, że aby mieć też chwile wytchnienia wpisałam raz w tygodniu "Zjedz słodycze". Wiecie co się okazało? Moje dzieciaki były zawiedzione.
No jak to mamuś słodycze? Dzisiaj nic nie robimy?
Polecam wszystkim taki kalendarz adwentowy! Dzieci potrzebują nas, a nie słodkości!
Zaliczyliśmy już wspólne pieczenie ciasta, grę w statki, 47 uśmiechów w ciągu dnia, układanie puzzli i kino, a co nas czeka? Zobaczymy.


Moje plany na ten tydzień są bardzo ambitne, więc spodziewajcie się posta-ów kto wie ile?

Dziś już wciągnęłam dwie kawy natomiast Kasia z Esika chyba musiała ze cztery bo w tym całym zabieganiu przygotowała dla was X-MASowego posta.

Pomysł bardzo mi się podoba. Jeżeli robicie sobie na wzajem ręcznie wykonane prezenty to "Historyjkowe kamienie" idealnie się do tego nadają. Często w święta marnujemy czas przed telewizorem, może warto się trochę pomęczyć i kreatywnie spędzić te chwile?


Wiecie o czym pomyślałam? Żeby takie kamyczki zrobić również jako bombki na choinkę. Trzeba tylko wybrać mniejsze. Potrzebny będzie ciekły klej do przyklejenia sznureczka i gotowe.

Zatem kreatywność nie zna granic. Jak zrobić historyjkowe kamienie zobaczcie tutaj klik.


Trochę się tego dzisiaj uzbierało. Następnym razem będzie moje X-MAS i coś jeszcze. Zapraszam!

3 majcie się
Kasia.


Na zdjęciach
chmurkowa poduszka- vanillaforhome 69zł
freestylowa poduszka mini  z imieniem ok. 30cm/30cm - vanillaforhome 45zł (czas realizacji 1-2 dni)

Można je zamówić na vanillaforhome@gmail.com

6 komentarzy :

  1. Super poduszeczki, cała ich góra :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu przeszłaś sama siebie :D
    Piękne podusie i już widzę uśmiech na twarzach maluchów :)
    Pomysł na bombeczki z kamyczków też bardzo ciekawy :)
    Już się nie mogę doczekać kolejnych postów !
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Jutro będą choinki, ale trochę inne niż zwykle ;). Zapraszam!

      Usuń
  3. Świetne te podusie. Maluszki na pewno się ucieszyły. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miały być do przedszkolnego leżakowania. Tylko, że nikt ich z domu jeszcze nie przyniósł :D. Pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!