Pakuj się ... z tym prezentem.




Zastosowanie i możliwości szarego papieru pakowego jest ogromne. Jakiś czas temu zostałam poproszona o zapakowanie prezentu ślubnego przez moją znajomą.
Jakież było zdziwienie na twarzach kobiet obecnych w biurze, kiedy weszłam trzymając tylko nożyczki, tubę szarego papieru pakunkowego, korektor i 2 tasiemki.
Jeszcze za bardzo się nie rozpłaszczyłam, kiedy jedna z obecnych w biurze Pań zapytała:
W to będzie Pani pakować?
Hmmm. Tak :).
Pani przewróciła oczami, skierowała mnie do innego pomieszczenia i wyszła.
Miałam do zapakowania dwa duże pudła z porcelaną. Oczywiście w pierwszej kolejności opakowałam całość i przystąpiłam do dekorowania.
Wykonałam bukiet tulipanów 3D, które leżały na pudełkach. Ozdobiłam całość czerwonymi taśmami w paski i gwiazdki.
Stanęłam przed Paniami z gotowym prezentem i cisza. Nikt się nie odzywa, a mnie zaczyna robić się ciepło.
Żeby przerwać milczenie powiedziałam: Teraz czas na Panie! Każda z was ma podpisać się na paczce białym korektorem.
Nagle zaczęły się komentarze. Powiem wam, że to był miód na moje uszy:).
Panie powiedziały, że czegoś takiego jeszcze nie widziały i przyznają, że zastanawiały się gdzie na szybko kupić papier ozdobny. A tu taka niespodzianka.

Niestety nie zrobiłam zdjęcia, ale kiedyś wam pokaże jak zapakować w ten sposób prezent na wyjątkową okazję.

Po tygodniu zapytałam czy dały już prezent i czy się podobał?

Podobno Pani Młoda się popłakała i nie odpakowała prezentu, ponieważ stwierdziła, że jest tak pięknie zapakowany, iż w całości zabiera go do domu.

Tym sposobem znalazłam swój patent na pakowanie upominków.

Dziś również możecie zobaczyć zapakowany prezent dla koleżanki mojej Julii. Oczywiście nie obyło się bez szarego papieru pakowego ;). Tym razem nikt nie bladł na jego widok.

W pierwszej kolejności przeszyłam papier tak, aby powstała torba na prezent. Dodatkowo zapakowałam książkę i zrobiłam tulipana 3D.

Jak wyszło zobaczcie sami.



Grafika dla was do drukowania.


I jeszcze jedno.
Jeżeli nie macie prezentu dla nastolatka polecam wam książkę " ZNISZCZ TEN DZIENNIK" , możecie przeczytać o nim tutaj klik.
Przyznam, że nawet ja chętnie przekształciłabym destrukcję w kreacje :D.

3 majcie się.

Kasia.




6 komentarzy :

  1. bardzo fajne te etykietki! :)
    dobrego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu zainspirowałaś mnie tym pomyslem na zapakowanie prezentu na swięta ! A ten tulipan ahhh, jeszcze mogła byś dodać DIY jak go zrobić : D
    Po prostu cudo !
    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas i na DIY tulipanowe:). Cieszę się, że Cię zainspirowałam. Buziaki!

      Usuń
  3. Ładne te etykietki, delikatnie i klasycznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne etykietki ;) Ma Pani talent:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!