Freestylowy dzien Babci i ciacho.



Może czekoladowe ciasto ze śliwkami? Dla Babci czy Dziadka?

Od dwóch dni moja Olga chodziła za mną i mówiła: mamuś upieczesz mi ciasto czekoladowe dla Babci? Proszę plisss? Tyle, że to ciasto miało być dla niej ;).
No i dałam się namówić. Brownie już nam się przejadło, a więc co teraz?
Zostaje Olga Smile. Kiedy chce mi się czegoś dobrego, a nie mam czasu tworzyć zaglądam do niej.
Znajdziecie u niej przepisy bez: cukru, jajek, mleka i innych alergenów.
Oczywiście zawsze są podane zastępniki.

Przeglądałyśmy przepisy razem z moim małym łasuchem i nagle usłyszałam: to mamuś! Czekoladowe z owocami.
Niestety nie miałam świeżych śliwek, ale mama obdarowała mnie kandyzowanymi, które idealnie się sprawdziły.

Do ciasta nie dodaje się jajek. Oczywiście użyłam mąki bezglutenowej tym razem razowej i piekłam ciasto 65minut. Trochę dłużej niż jest w przepisie.


Wyszło pysznie, a sam przepis znajdziecie tutaj klik.


Małemu kulfonowi też smakowało.

A i jeszcze coś.

Nie byłabym sobą gdybym nie pokazała wam pewnych poduszek dla Babci i Dziadka.







Poduszki dresowo-futerkowe co by Babci i Dziadkowi było ciepło.

3 majcie się.

Kasia.

4 komentarze :

  1. Kasiu twoje maluchy wiedzą co dobre :D, już sobie wyobrażam smak tego ciasta ;)
    Podusie piękne i na pewno dziadkom się będą podobać :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że się spodobają, ale o tym mogę się nie dowiedzieć ;). Buziaki!

      Usuń

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!