Jesień...



Tegoroczna jesień wyjątkowo nas rozpieszcza. Piękna pogoda i wysokie temperatury napawają optymizmem.
Jesień ma ogromny talent do kolorowania. Nie mogę się nadziwić.
Idąc na targowisko owocowo-warzywne, moje zmysły szaleją na sam widok takiej palety barw.
Dynie, gruszki, jabłka, winogrona, pyszne pomidory, papryka to kolory jesieni.
Już jak piszę o tym moje kubki smakowe szaleją.
Zupa dyniowa z krewetkami i makaronem ryżowym na rozgrzewkę. Spaghetti ze słodkich pomidorów i świeżą bazylią, a na deser pieczone jabłka z orzechami zebranymi kilka dni wcześniej.
Jesienna uczta czyli pełny odlot dla każdego. Zatem jak mnie tu nie ma, to oznacza, że jestem w kuchni. 

Zdarza się, że w ciągu dnia rzucam wszystko i ruszam w spokojny zadumany w sobie spacer. 
Dlaczego? To dla mnie odskocznia od codzienności, pracy i czas na chwilę natchnienia. Właśnie wtedy wpadają mi do głowy najlepsze pomysły.
Krótkie ładowanie baterii w ciągu dnia w takiej jesiennej aurze, pozwala pracować ze wzmożoną siłą. 


Polecam wszystkim termos z herbatą i minutę zadumania.














W domu z półek znikają letnie dekoracje. Pojawiły się kolory bliższe jesiennej porze. Zostaje tylko poducha i pufa na podłodze. Inspiracje już niebawem. 





Są zmiany. Duże zmiany. Myślę, że już dzisiaj uchyliłam rąbka tajemnicy. Zauważyliście coś nowego? Zapraszam was również na dawandę do mojego butiku klik. Niewiele już w nim zostało, ale pojawi się coś nowego. Szyję, dziergam i robię zdjęcia.

Zapraszam również wszystkich na warsztaty szycia w Centrum Kultury i Promocji w Michałowicach (Małopolska). Jeżeli mieszkacie w pobliżu zapraszam. W razie pytań piszcie vanillaforhome@gmail.com.

3 majcie się.

Kasia.


autor zdjęć i tekstu: vanillaforhome.blogspot.com Katarzyna Płatuska-Juraszek



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!