Nowa pracownia i stół za grosze.

Od kilkunastu dni walczę z pokojem moich dziewczyn. Przy okazji postanowiłam ocieplić sypialnię i odświeżyć pracownię.

Pomysłów miałam wiele, ale budżet już mi nie pozwolił na szaleństwa. Jak za 200zł zrobić stół z podwójnym stanowiskiem pracy i dekoracje?
Jak się okazało wcale nie było tak trudno. Pomysł wpadł mi do głowy kiedy urządzałam pokój dzieci. To u nich zrobiliśmy podwójne biurko z dębowego blatu. Jednak na pracownie zostało mi 200zł, a sam blat dębowy to koszt 499zł. Czyli na wstępie mu dziękujemy!
Jeżeli chodzi o laminaty odpadają ponieważ klej, farba i inne moje pomysły spowodowałyby, że blat po tygodniu byłby do wyrzucenia.

W pracowni miałam stare znianawidzone już biurko i stół. Próbowałam odnowić je tutaj klik, ale to porażka. Farba zupełnie się nie sprawdziła, a blat zmienił kolor na różowy kiedy rozsypał mi się cień do powiek. Z kolei blat stołu wchłonął cały tusz z drukarki i wszystkie pastele, którymi rysowała moja Olga.
Pracownia połączona jest z sypialnią i dlatego muszą ze sobą współgrać klik. Sypialnia też się trochę zmieniła, ale o tym innym razem. Pozostańmy przy pracowni i blacie.
Czyli, że jak? 200zł i biurko?
Pytanie męża na widok dziwnej fv znalezionej na stole w kuchni: Żono kupowałaś płytę OSB? Możesz mi powiedzieć po co? Budujesz jakieś ściany?

Hmmm, no i sprawa się rypła! Miała być niespodzianka.

Kupiłam 3 kozły w Ikei klik za 25zł i płytę OSB 120cm szerokości / 250cm długości za 75zł z czego 20zł to transport.
Wzięłam w swoje ręce wyrzynarkę do drewna. Obcięłam blat na szerokości 80cm i zaokrągliłam rogi. Całość zeszlifowałam i polakierowałam 3 razy.
Tego oczekiwałam! Efektem jestem zauroczona. To był bardzo dobry wybór. Blat w swej strukturze jest piękny, a dzięki lakierowi (półmat) wygląda elegancko i solidnie.

Dekoracje zajęły mi wiele czasu, ale wszystko zrobiłam sama. Przemalowałam również krzesło z szarego na biały i wykonałam ozdoby z taśmy washi tape.
Meble odziedziczyłam po dzieciach. Do pracowni są idealne. Nic więcej mi nie potrzeba.
Nawet nie wiedziałam, że tak dobrze się będzie pracowało w takim klimatycznym miejscu.

Zobaczcie jak wyszło.
















To 3 majcie się! Ja wracam na górę trochę popracować :).
Kasia.


Girlanda - klik.
Papierowe worki - klik.
Odnawianie krzeseł - klik.
Pompony - klik.




10 komentarzy :

  1. Wyszło super i jakie to pomysłowe i jakie praktyczne. Ekstra Kasiu i te drzwi w tle skradły moje serce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ola :) Takie drzwi mamy na pietrze do wszystkich pomieszczeń, a na dole w garderobie. Zrobione przez kogoś wyjątkowego :). Buziaki!

      Usuń
  2. Bardzo pomysłowe i ma swój urok. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Jest dużo praktyczniej niż było. Mam teraz dużo przestrzeni, której mi brakowało. Pozdrawiam, Kasia.

      Usuń
  3. Kasiu odwaliłaś kawał dobrej roboty ;)
    Pięknie masz teraz :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Waniliowa Kasiu! Przy takim stole to dopiero mozna sie rozpedzic z wysylaniem Robotkowych kartek :-) Niesmialo zapraszam wszystkich do kolejnej edycji Robotki! To juz szosty raz!
    http://jestrobotka.blogspot.de/
    Zaczynamy dzis o 11:11 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie znów węzmę udział. Masz rację przy moim nowym stole można zaszaleć :).

      Usuń
  5. Pięknie, bardzo podoba mi się to co udało Ci się stworzyć :)

    Pozdrawiam.
    Magda z My Sweet Dreaming Home

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, jak zwykle "przepadłam" na Twoim blogu. Twoja pracownia to dzieło sztuki! :) i chce takie gwiazdy!! :) pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój pozostawiony ślad!